Węgrzy w Warszawie

Nanushka

Przyjechali na kilka dni, pokazali swoje dzieła i zniknęli. A szkoda, bo mogliby na stałe wpisać się w polską mapę mody. We współpracy z Węgierskim Instytutem Kultury węgierscy projektanci pod koniec maja zaprezentowali swoje prace na Mysiej 3 w Warszawie.

Co mi się marzy…

style

Piątek rano. Biegnę do kiosku po gazetę, choć kiosk dość daleko. Ale nie mogę się doczekać. Czego? Rubryki o modzie.

Spisane z pamięci – relacja z 9. edycji FashionPhilosopy FWP

fw9 (28)

Powiem szczerze – trudno było mi wybrać formułę tej relacji. Uczestnicząc z religijnym niemal oddaniem w trzech dniach pokazów (obejrzałam 27 z 30 pokazów zaprezentowanych od czwartku do soboty) i będąc jednocześnie osobą zupełnie niezdolną do sporządzania notatek w trakcie pokazów (piszę jak kura pazurem, w związku z czym odręczne zapiski stanowią po kilku dniach jedynie ciąg niezrozumiałych nawet dla mnie znaków), zmuszona jestem do potraktowania tematu wrażeniowo, odsyłając jednocześnie wszystkich żądnych opisu najdrobniejszych detali do niezawodnego Tobiasza Kujawy, który w pocie czoła opisał precyzyjne każdą z kolekcji.

Kartka z pamiętnika

kolaz

Nowa kolekcja est by eS na jesienną słotę i zimne poranki nazywa się Diary. I taka też jest. Jak pamiętnik, jak zapisane ulotne chwile, spostrzeżenia czy obserwacje. Czytam sobie informacje prasową o kolekcji, gdzie jest napisane – „projektantka marki – Gosia Sobiczewska – nie kusi spektakularnymi trendami”. Dla jednym może być to wada, dla mnie jest to zaleta. Być może chodzi o zwykłą dojrzałość? Sama nie wiem.

Slava Varsovia – torebkowy raj

no.3

Są dwie rzeczy, na których punkcie mam fioła – buty i torebki. Najgorsze jest to, że uwielbiam wory, wielkie sakwy, co dla mojego kręgosłupa bywa zabójcze. Oczywiście w mojej torebce noszę prawie cały dom – nie umiem się ograniczyć.

Wielki Tydzień

lukasz jemiol

TEN tydzień zaczął się w pewien poniedziałek (dla uściślenia był to 20 maj – tak to jest, jak się bumeluje teksty pod poduszką). Po mimo mojego szczerego afektu do zjawiska mody polskiej zamiast siedzieć na pokazie Joanny Klimas siedziałam w domu. Z dzieckiem.

8 EDYCJA FASHIONPHILOSOPHY FASHION WEEK POLAND – Startujemy!

off mini

Będąc nieuleczalną fanką polskiej mody stwierdzam, że od jutra mam zamiar świętować, celebrować, śledzić, cieszyć się, zachwycać, oburzać i przeklinać także. Przez 4 dni będę miała przyjemność (i zapewne nieprzyjemność w kilku przypadkach) oglądać pokazy polskich projektantów na tygodniu mody w Łodzi.

Punk is dead

logo3

Moment, w którym kupiłam sobie upragnione rumuny pamiętam do dziś. Dla nie wtajemniczonych – rumuny to glany z gładkim protektorem, buty rumuńskiej armii. Tak samo jak pamiętam pierwszy kopniak od skina. Ale czy to ma dzisiaj jakiekolwiek znaczenie?

Trudna miłość

smutek

Tak wyszło – idealnie wpasowuję się w klimat świętowania dnia miłości. Prawie. Bo nie będzie lukru, ani różowych serduszek. Będzie o szczerej miłości do polskiej mody. Nieszczęśliwej i frustrującej. Pełnej zdrad, zawiści, plotek, zakłamania. W tej miłości nie ma miejsca na szczerość, na dojrzałą relację. I to mnie smuci.

Między rozumem i sumieniem

ultralpp_tytulowe

Trzy lata temu mój tata zabrał mnie do Afryki. Na miesiąc. Gdzieś pomiędzy wieś, która nie została zabita dechami tylko dlatego, że szkoda na to desek, a wolnostojące słonie i luzem łażące lwy. Od tamtej pory spędziłam też w ponad dwa miesiące w Indiach, byłam na Saharze, w Nepalu i Bengalu Zachodnim, żeby ograniczyć się do istotniejszych faktów. W związku z tym, choć nie byłam w samym Bangladeszu, arbitralnie przyznaję sobie prawo do posiadania własnego zdania na temat Trzeciego Świata. Myślę, że mam do tego przynajmniej takie prawo, co jedna czy druga blogerka modowa.

Nie byliśmy pierwsi

Świetna trójca - Tadeusz Rolke, Lidia Popiel i Michael Hekmat

Przed nami nie było nikogo. To my wszystko zaczynamy. Rozkręcamy. Wymyślamy. Polska była krajem pogrążonym w niebycie w latach 50., 60., 70. czy 80. Fotografię dopiero co odkrywamy, moda polska też chyba zaczęła się kilka lat temu. Wcześniej nie było nic. Teraz jest już wszystko.

Czarno to widzę. Z małymi wyjątkami.

ultrakolaz

Zainspirowana wpisem na blogu Fashionitki dokonałam rachunku sumienia w kwestii mojej letniej garderoby. Oczywiście lato zaskoczyło mnie i ilość letnich sukienek czy spódnic jest w mojej szafie zastraszająco niska.

Nenukko – Wielki Przypływ

nenukko

„Point Zero” Nenukko to kolekcja, która bardziej pozostawiła we mnie wrażenia, niż pamięć krojów czy sylwetek. Nie opiszę Wam form ani kształtów, przeważających krojów, nie napiszę o użytych szwach czy wykorzystanych tkaninach z prostego powodu – nie zapamiętałam wiele.

Ultra patronuje: Uszyj sobie coś!

SBR_banner_300x200_v2_ZGLOS

Któż by pomyślał, że można wśród blogów, ogólnie zwanych „modowymi”, wyodrębnić kategorię „Szycie”. A jednak okazuje się, że tak właśnie jest. Jest to teren dziewiczy, nieskażony ściankami sponsorskimi, blichtrem i sławą. Autorki taki blogów zajmują się tym, czym zajmowały się nasze babcie i mamy. Szyją. I to jak!

More is more, and less is shit, czyli historia mojego stażu w studio Dawida Tomaszewskiego.

Kiedy na początku listopada po raz pierwszy odwiedziłam studio Dawida Tomaszewskiego na berlinskim Charlottenburgu, przez próg przestąpiłam […]

nenukko – bajki nie są dla dorosłych?

ls_20131019_2637.jpg

„The last uniqorn is gone” i „cash only”, a najlepiej to „quit”. Jeśli chodzi o hasła nadrukowane na ubrania z najnowszej, wiosenno-letniej kolekcji nenukko, to sprawa wygląda właśnie tak. Bajki nie są dla dorosłych, dla dorosłych jest hajs. I niech się lepiej zgadza. Ironiczna prawda oprawiona w kolorową kolekcję i jeszcze bardziej kolorowe stylizacje.

YES

988272_622611604438514_840506476_n

Czekałam na tę kolekcję niemalże rok. Doczekałam się. I nie czuję się totalnie rozczarowana tym, jak wygląda czy ja "nosi się". Swoją bransoletę Triada (trójkątna z emaliowanym krzyżem) kupiłam w przedsprzedaży w sklepie internetowym Yes. Szybko, łatwo i przyjemnie. Powiem szczerze, że sprawiło mi to niewyobrażalną frajdę – mieć bransoletę z tej kolekcji wcześniej od reszty amatorów tego typu biżuterii.

Punk – Chaos to couture, czyli establiszment teoretycznie rozkochany w anarchii.

punk chaos to couture

W momencie, w którym zaczęłam uważać, że wiem co nieco o prawach rządzących światem luksusowej mody odwiedziłam MET Museum (NYC) w celu obejrzenia dokonań współczesnych krawców w ramach ujarzmiania mundurka w stylu „punk”. Wnioski z tej wyprawy nie będą ani odkrywcze (bo przecież wielu przede mną wiedziało jak się sprawy mają) ani nawet specjalnie politycznie niepoprawne ( bo bohaterów z gatunku wistle blowers jest ostatnio pod dostatkiem), będą natomiast moje własne. Ot co.

Kobiety pistolety.

Plakat_Kobiety_Pistolety

Już 22 czerwca zapraszamy na drugą edycję wydarzenia Kobiety Pistolety. Tym razem bawimy się dzień i noc non stop! Kobiety Pistolety to całodzienna i całonocna inicjatywa stworzona przez Martę Majchrzak – współtwórczynię szkoły pole dance i burleski Oh Lala oraz Elizę Krakówkę z kafejki my’o’my, pomysłodawczyni Urban Marketów.

Ach, ten zgiełk, czyli Moda na modę. Odcinek 1500100900

FW8

Łódzki tydzień mody jest niczym rasowa opera mydlana. Jest radość, jest pot, jest krew, są łzy, prowokacje i intrygi. Są czarne charaktery, złe do szpiku kości, a jednocześnie pełne gracji, są niewinne i dobre lilije, są panowie z czarnymi teczkami, szare eminencje i klauni.

Moda – uczucie religijne (czyli o tym, jak nauczyliśmy się wierzyć nie pytając o fakty).

OFF Out Of Schedule

Są momenty, w których cieszę się, że językiem polskim posługuje się jedynie około 44 miliony z pond 7 miliardów ludzi na świecie (są też takie, w których żałuję, że to tak skromna liczba, ale akurat nie o takich momentach mowa tu i teraz).