NikeLab x Sacai

Autor:

Co tu dużo mówić – fanką obuwia sportowego jestem od dłuższego czasu. A co za tym idzie ubrań, które można uznać za sportowe. Może nie jestem dresiarą, ale dobra bluza czy wstawki z siatek w różnych częściach garderoby łapią mnie za serce i portfel. Tym samym chciałabym gorąco podziękować tym wszystkim projektantom i markom sieciowym, którzy co sezon wprowadzają do swoich regularnych kolekcji elementy zaczerpnięte z odzieży sportowej.

Czytaj dalej

Czy jesteście SI-MI?

Autor:

Jestem osobnikiem lubującym się w regułach. Reguły, zasady wprowadzają porządek w moje życie i je organizują. Czasami się łamię i przechodzę na czerwonym świetle, ale zawsze wywołuje to we mnie odruch sprzeciwu. Skąd taki początek? Pytanie zadaje mi nowa kampania młodej, a już bardzo popularnej marki. Czy jestem SI-MI? Sama jeszcze nie wiem.

Czytaj dalej

Katowicki Geszeft

Autor:

Gdybym miała na to czas, to… podróżowałabym po Polsce w poszukiwaniu ciekawych miejsc. Takich jak Geszeft w Katowicach. Długo czekałam z tym, aby coś o tym miejscu napisać, bo trochę czuję się nieswojo. Nie byłam tam. Dostałam jedynie zaproszenie, aby odwiedzić to miejsce. Trudno pisać o czymś, czego się nie widziało na żywo.

Czytaj dalej

Bynajmniej nie debiutantka – Kas Kryst

Autor:

Dlaczego zestawiam Kas Kryst z określeniem „debiutantka”? Bo ciągle mam wrażenie, że scena OFF Out Of Schedule jest tak odbierana przez większość widowni. Bo rozmawiamy od tym od dawna i głowimy się jaką nadać osobowość tej scenie. Na samym początku tygodnia w Łodzi było to dość jasne.

Czytaj dalej

Bereniki Czarnoty Wielkie Nadzieje

Autor:

Czy jest coś, co ponadczasowe w modzie? Czy co sezon wszystko musi wywracać się do góry nogami? Czy mamy odwagę przestać podążać ślepo za trendami, które serwuje nam współczesna moda na szybką konsumpcję? Czy stać nas na przemyślane wybory i przystopowanie z kompulsywnymi zakupami?

Czytaj dalej

Wearrior

Autor:

Wearso.organic od zawsze kojarzyło mi się z sukienkami worami. I nie ma w tym określeniu nic pejoratywnego. Kto jak nie ja i kilka moich koleżanek nie uwielbia worków.

Czytaj dalej

Czarność nad czarnościami – Lava, Ania Kuczyńska / AW 2014/2015

Autor:

Zastanawiam się, jak to się dzieje, że jestem idealnym adresatem kolejnej kolekcji Ani Kuczyńskiej. Siedzę w środku grupy docelowej. Każdą kolekcją projektantka trafia mnie do głębi, dotykając mojego serca, wzruszając mnie krojami i sylwetkami osadzonymi gdzieś w rzeczywistości równoległej i zmuszając mnie do uronienia łzy z powodu idealnie dopasowanej muzyki do pokazu. Ania Kuczyńska mówi: Taka jestem, przyjmujecie mnie, albo nie. I ja ją taką przyjmuję. Bez wyjątków.

Czytaj dalej

Z miłości do dżinsu… Marques’Almeida dla Topshop

Autor:

Analizując zawartość swojej szafy muszę przyznać, że 90 % moich ubrań jest w kolorze czarnym lub ciemnym. Mam kilka „dżinsowych ubrań”, ale to raczej bazy, niż wyjątkowe elementy garderoby uszyte z denimu. Ale dżins mnie fascynuje. W tym roku na letniej edycji Bread&Butter poczułam zachwyt podsycający moją fascynację tym materiałem w strefie przeznaczonej na wystawców z Japonii, oferujących japoński dżins, tkany na starych japońskich maszynach, ale i dekatyzowany czy farbowany w oparciu o metody wykorzystywane w produkcji tradycyjnych tkanin japońskich. Trudno opisać, trzeba zobaczyć.

Czytaj dalej

est by eS, jesień-zima 2014/2015

Autor:

Wychodzi na to, że jestem bardzo aktywna. Ale zaległości mam co niemiara. Największym wyrzutem sumienia ostatnimi czasy było pominięcie milczeniem kampanii wizerunkowej marki est by eS na obecny sezon. Pewnie po części dlatego, że znam bardzo dobrze całą ekipę tworzącą dla marki, poczynając od osoby zajmującej się PR marki, przez stylistę od wielu sezonów współpracującego z est, a kończąc oczywiście na najważniejszej osobie, czyli projektantce, Gosi Sobiczewskiej. Ale strona jest prawie gotowa, a ja rano wchodząc na maila odnalazłam w nim nowy lookbook marki. I pretekst się znalazł – także piszę. A Wy oglądajcie.

Czytaj dalej

Bo lubię obuwie

Autor:

Jeśli ktoś chce mnie gdzieś „zaciągnąć”, powinien pokazać mi buty. Nie jakieś tak buty, tylko BUTY. A najlepiej obuwie. Nie ma co się oszukiwać – liczba par butów w moim domu jest dość duża. W tym nagromadzonym obuwiu zaczyna przeważać jedna grupa – buty sportowe. Za nie dałabym się pociąć.

Czytaj dalej

Punk is dead

Autor:

Moment, w którym kupiłam sobie upragnione rumuny pamiętam do dziś. Dla nie wtajemniczonych – rumuny to glany z gładkim protektorem, buty rumuńskiej armii. Tak samo jak pamiętam pierwszy kopniak od skina. Ale czy to ma dzisiaj jakiekolwiek znaczenie?

Czytaj dalej

SLOW / est by eS. / SS-2014

Autor:

est by eS. to taka moda, której nie trzeba rozumieć, tylko nosić. Sama mam dwie rzeczy tej marki – sukienkę i bluzkę z poprzedniej, letniej kolekcji i muszę przyznać – wygodniejszych ubrań dawno nie nosiłam. A wygoda w tym wypadku kompletnie nie oznacza braku drobnych detali czy niebanalnych ozdobników.

Czytaj dalej

Trudna miłość

Autor:

Tak wyszło – idealnie wpasowuję się w klimat świętowania dnia miłości. Prawie. Bo nie będzie lukru, ani różowych serduszek. Będzie o szczerej miłości do polskiej mody. Nieszczęśliwej i frustrującej. Pełnej zdrad, zawiści, plotek, zakłamania. W tej miłości nie ma miejsca na szczerość, na dojrzałą relację. I to mnie smuci.

Czytaj dalej