Chodźmy na basen…

Co tu dużo mówić… opcja kostium kąpielowy już od dłuższego czasu jest dla mnie dość problematyczna. Młoda nie jestem, do tego dość leniwa, dziecko posiadam, także figura daleka jest od idealnej. Oczywiście co roku planuję odzyskać ją, ale jakoś tak nie do końca mi wychodzi. Stąd kostium jednoczęściowy to wybawienie. Co sezon poszukuję tego idealnego i są to zazwyczaj bolesne eksploracje po różnego rodzaju sklepach.
Ostatecznie zostaję z kostiumem sprzed trzech sezonów, który uwielbiam i którego jeszcze żaden inny nie „zdetronizował”.

Ale nadchodzi nowe, czyli kolekcja Glass marki Bodymaps. A pretendentów do tronu, czyli kostiumów idealnych jest tutaj zatrzęsienie.  A dokładniej dwa, występujące w dwóch opcjach kolorystycznych. Za inspirację posłużyli Mick Jagger i jego pierwsza żona, Bianca Jagger.
Model Bianca to wariacja na temat głębokiego dekoltu i stroju gimnastycznego. Ładnie modeluje sylwetkę, poprzez odcięcie pod biustem i wszycie tam pasa materiału w kontrastowym kolorze. 
Model Mick to z kolei charakterystyczne podkoszulki Jaggera z odciętymi ramionami i zabudowana forma body w jednym. Z jednej strony ten model jest bardzo męski, a z tylu ukazuje skrzyżowane pasy ramiączek i dekolt, by przewrotnie wabić. Tak jak przy pierwszym modelu, świadomie skonstruowana forma modeluje ciało kobiece tak, aby zaakcentować talię. W obu modelach widać, że te kostiumy są  dla kobiet o różnych „kształtach”. Wiadomo, że najładniej i najzdrowiej wygląda ciało szczupłe, wysportowane i zadbane – przynajmniej jest to moja teoria. A jako, że daleko mi do szczupłości uważam, że mam prawo się tak wypowiadać. Oczywiście nie namawiam do głodzenia się w imię „szczupłości” jako fetyszu współczesności. Ale ja sama jednak wolę zakładać kostium kąpielowy na ciało, które mnie satysfakcjonuje wizualnie chociaż w 70 %. Nie łudzę się, że piękny kostium zmieni mnie w łabędzia, ale zamierzam znów powalczyć mocniej o moją sylwetkę w perspektywie nadchodzącego lata. Bo chciałabym, żeby do takiego ładnego kostiumu moje ciało też pasowało. Taka trywialna motywacja.

Kolekcja obejmuje też modele specjalne – body w kolorze ostrej czerwieni, zdobione aplikacjami. Te modele nie będą dostępne w regularnej sprzedaży, tylko na indywidualne zamówienie.

Same kostiumy to jedno (i mój wywód o pragnieniu idealnej sylwetki). Kampania to dopiero cudo. Zwłaszcza, że zrealizowana w tak pięknych okolicznościach basenu w Pałacu Kultury i Nauki. Jak cieszą oko takie ujęcia wielopostaciowe w tych wnętrzach – przywodzą na myśl klasyczne już obrazy wielkich mistrzów od renesansowych „Narodzin Wenus” Rafaela po abstrakcyjne ‚Panny z Avignon” Picassa. Myślę, że jest to jedna z lepszych kampanii tego sezonu na polskim rynku modowym. 

Kampanię wizerunkową Bodymaps popełnili:
Fotograf: Zuza Krajewska / LAF AM
Produkcja i dyrekcja artystyczna: Robert Kiełb / LAF AM
Makijaż: Aleksandra Przyłuska
Fryzury: Adrian Lasota
Modelki: Małgosia, Sabina, Natalia, Marta / Rebel Models, Urszula Bhebhe
Asystenci fotografa: Borys Synak, Mariusz Tokajuk

Kostiumy Bodymaps kupicie na stronie WWW.BODYMAPS.PL.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *