Czarno to widzę. Z małymi wyjątkami.


Zainspirowana wpisem na blogu Fashionitki dokonałam rachunku sumienia w kwestii mojej letniej garderoby. Oczywiście lato zaskoczyło mnie i ilość lekkich sukienek czy spódnic jest w mojej szafie zastraszająco niska. Ale to chyba właśnie jest mój idealny strój na upał. Luźna sukienka czy spódnica w kolorze czarnym. Dopuszczam jeszcze biel i szarość, ale to wszystko. Po kolorze, następnym ważnym elementem wyboru mojego letniego odzienia jest tkanina. Najlepiej prześwitująca, bądź z siatki – siatkowa koszulka od Maldorora to mój ulubiony zakup z ostatnich miesięcy. Planując kolejne zakupy letnie (nie mogę nosić ciągle tego samego, coś się we mnie burzy) przejrzałam ofertę od moich ulubionych projektantów na Mostrami.pl. Jest w czym wybierać… Jestem zgubiona. 
Okazuje się, że rzeczy, które mi się podobają są, w gruncie rzeczy, bardzo podobne. Nie wiem czy to dobrze o mnie świadczy, ale też nigdy nie myślałam o sobie jako „ikonie” mody. Ja po prostu staram się przetrwać,  czasami ukryć, oczywiście chcę też wyglądać ładnie i tylko czasami mam ochotę przyświrować.

I dochodzimy do efektu końcowego – mój subiektywy wybór rzeczy, które mogłabym nosić. Oczywiście w 90 % są to czarne sukienki, bluzki czy spódnice – co widać na załączonych obrazkach. Gdzieś coś w jasnych barwach się pojawia, bo po prostu podoba mi się krój – jak w przypadku spódnicy z letniej kolekcji Ani Kuczyńskiej lub faktura, jak w przypadku cudownej sukienki od Pauliny Plizgi. MMC kupiło mnie już dawno i tylko resztkami rozsądku trzymam się, aby nie wydać na ich projekty całej pensji miesiąc w miesiąc.

Dlaczego szukam czegoś od projektanta? Bo od ponad półtora roku kupuję jedną rzecz od projektanta miesięcznie. Takie postanowienie. Bo kto jak nie my, najbardziej zainteresowani tematem, wesprą modę polską najskuteczniej?

Pamiętajcie – Mostrami nie jest jedynym miejscem, gdzie można kupić polską modę. Warto sprawdzać strony projektantów, shwrm.pl i Cloudmine.pl. Taka moja osobista rada.

W kolażu wykorzystałam biało-czarną bluzkę est by eS, bluzkę Łukasza Jemioła z linii Basic, sukienkę Sylwii Rochali i spódnicę Ani Kuczyńskiej. Zdjęcia zaczerpnęłam ze strony Mostrami.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *