INFERNO / B Sides / AW 2013-2014

„Jej instynkt popychał ją do zachowań ekstremalnych. Była raz płomieniem, raz lodem, była mądra i głupia, wspaniałomyślna i wyrachowana, skłonna do kompromisów i nieprzejednana, radosna i pełna lęków. Nosząc w sobie tyle sprzeczności miała wszelkie dane, aby wcielać się na ekranie w najróżniejsze postacie – nie miała natomiast niczego, co kobiecie potrzebne do normalnego, spokojnego życia, za którym tak bardzo teskniła. „- Jacques Rouffio o Romy Schneider.

I tu zaczyna się opowieść. Bo w przypadku B Sides nie chodzi jedynie o kawałek wełny, jakiś tam splot, kolor. Zawsze jest inspiracja. I to nie byle jaka. Bo projektantka sięga w otchłań. Bo kimże dla młodych ludzi dzisiaj jest Romy Schneider? W potoku fałszywych bożków, szemranych autorytetów, celebrytów z bożej łaski przepiękna aktorka, postać niejednoznaczna, tragiczna, ale i wybitna może nie być wystarczająco atrakcyjna. No cóż, B Sides to nie marka dla plastikowych ludzi bez zainteresowań.

Kampania wizerunkowa jesienno-zimowej kolekcji B Sides autorstwa Jacka Kołodziejskiego nawiązuje do serii zdjęć Romy Schneider wykonanych przez Willa McBride’a w 1964 roku. Inspiracją był również motyw ruchu i dynamiki kobiecego ciała w dziełach fotografa Normana Parkinsona (1913 – 1990), ikony fotografii mody XX wieku. Parkinson zdefiniował na nowo fotografię modową. Pozbawił ją sztywnych i formalnych reguł dodając lekkości, dynamiki i pełni życia. Zdjęcia: Jacek Kołodziejski 
Modelka: Dominika Zięba (Dodo)/ D’Vision 
Włosy i makijaż: Marianna Yurkiewicz / D’Vision Art
Postprodukcja: Paweł Modej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *