Po jedenaste – kupujcie u polskich projektantów

Jakieś pół roku temu postanowiłam co miesiąc kupić jedną rzecz od polskiego projektanta. Bo skoro modą się interesuję, to powinny za tym iść też wybory zakupowe. Wiadomo – łatwiej pójść do sklepu sieciowego i wybrać coś w odpowiednim dla siebie rozmiarze, na szybko, czasami bez zastanowienia. A z polskimi projektantami tak nie ma, nie jest łatwo, trzeba ich szukać na mieście, nie mają pełnej rozmiarówki… Ale się zaparłam i mam zamiar w tym postanowieniu wytrzymać. Wprawdzie czasami się okazuje, że wymarzona sukienka czy spódnica nie pasuje i muszę poczekać trochę dłużej na egzemplarz dopasowany do mojej figury (bynajmniej nie w rozmiarze 34), ale zapewniam Was – warto.

A poza tym projektanci wychodzą do Nas ze swoimi ubraniami, dużo ryzykują szyjąc w szwalniach pełne rozmiarówki (w sensie finansowym), tak aby zadowolić szersze grono odbiorców. My musimy się jedynie trochę wysilić i poszukać z nimi kontaktu.

Mostrami.pl to nowy sklep internetowy wzorowany na francuskim Net-A-Porter, który wszedł na nasz rynek z impetem pędzącego TGV. Na samym początku byłam dość sceptycznie nastawiona do tego przedsięwzięcia z racji doboru projektantów, który wydawał się być bardzo jednokierunkowy, nastawiony na masowe gusta. Sklep ma także wysokie ceny, ale to już kwestia zasobności portfela, pewnie dla niektórych te ceny nie są zbyt wygórowane. Plus zdjęcia prezentujące ubrania – na samym początku nie były one zbyt wyrafinowane. Ale wszystko się zmienia i muszę przyznać – dobór projektantów jest coraz lepszy. Choćby MMC, Michał Szulc, ZUO Corp. czy Ania Kuczyńska. I zdjęcia coraz lepsze. Pozostaje nie oceniać zbyt pochopnie,bo polski rynek modowy ciągle się rozwija.

Oczywiście oprócz zakupów w sklepach multibrandowych, takich jak Mostrami, Cloudmine.pl, Shwrm.pl czy Fullofstyle.pl możemy korzystać ze sklepów tworzonych przez samym projektantów czy marki. Od początku września możemy kupować online w sklepie Nenukko. Poza kolekcją Basic w sklepie można zakupić kolekcję na sezon Jesień-Zima  2012/2013 prezentowaną na łódzkim tygodniu mody w kwietniu tego roku. Zdjęcia katalogowe wykonane przez Przemka Dzienisa w miarodajny sposób prezentują ubrania marki. A ceny? No cóż, musicie sami się przekonać, ale powiem tylko jedno, są bardzo zachęcające i przystępne.

Coraz częściej widzę osoby, które pozornie modą nie są zainteresowane, ale docierają do polskich projektantów i noszą ich rzeczy. Czyli można. Ja już planuję zakupy w tym miesiącu – mogę kupić tylko jedną rzecz od projektanta (tak sobie założyłam i tego staram się trzymać), dlatego muszę to dobrze przemyśleć.

 

4 komentarze

  • Dorota B. napisał(a):

    jedno pytanie, dlaczego cała kolekcja Nenukko jest z polyestru hmm czyli pcv? Można kupować u polskich projektantów ale tkaniny niech będą przyjazne skórze bo fasony u Nenukko zdecydowanie piękne tyle że materiał sztuczny:/

  • Ewa Kosz napisał(a):

    Używanie przez Nenukko tkanin syntetycznych wiąże się z całą filozofią marki. Tak samo podczas pokazów Nenukko modelki i modele nigdy nie noszą butów ze skóry. Tak czy tak tkaniny, z których odszywane są ubrania marki Nenukko to najlepszej jakości materiały wegańskie dostępne na rynku.

  • Adam napisał(a):

    po 12 – niech polscy projektanci nie zapominają o facetach
    po 13 – niech polscy projektanci nie zapominają o kolorach (manieryczna szarość wszędzie dominuje)

  • Maria napisał(a):

    Net_A_Porter nie jest francuskie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *