Szafa Polska 90_10 okiem projektantów

 

Cock’n’bullstory

Pomysł na cykl wieczorów poświęconych projektowaniu w Polsce jest fantastycznym działaniem. Pozwala ono na zapoznanie się z działalnością młodych twórców, jakby nie patrzeć nadal mocno undergroundową. Dla Cock’n’bullstory, była to okazja do spotkania się z ciekawą publicznością, jak również z potencjalnym odbiorcą w kameralnym klimacie galerii BWA. Wybór miejsca nie był nam obojętny, gdyż do tego co robimy podchodzimy interdyscyplinarnie, wychodząc poza standardowe myślenie o projektowaniu, nie mówiąc już o pojęciu mody jakie nadal pokutuje. Inicjatywa „Szafy Polskiej” była także okazją do podsumowania pewnych działań, skumulowania konkretnej myśli oraz zdystansowania się do własnej, projektowej działalności. Myślimy, że jest to istotne dla dalszego rozwoju projektantów, ale przede wszystkim dla budowania świadomości ogólnospołecznej. Oby takich przedsięwzięć było jak najwięcej!

 

***

Jacek Kłosiński – Hyakinth

Spotkanie w ramach Szafy było dla mnie nowym, ciekawym doświadczeniem. Bezpośrednia konfrontacja z odbiorcami mojej twórczości stanowiła spore wyzwanie. Ponieważ cykl zorganizowany został przez galerię sztuki, dyskusja toczyła się na płaszczyźnie różniącej się od tej, do której jesteśmy przyzwyczajeni. Język modowy opisujący głównie kroje, tkaniny i kolory, skupiony zazwyczaj na indywidualnych gustach, dzięki trafnym pytaniom i profesjonalnie moderowanej rozmowie, miał szanse wzbogacić się o nowe wartości. Była to okazja do opowiedzenia o inspiracjach, o złożonym procesie projektowania oraz o celowości użytych środków wyrazu. Cykl Szafa Polska idealnie wpisuje się w przestrzeń pomiędzy projektantami, a osobami zainteresowanymi ich pracą i kolekcjami. Spełnia rolę edukacyjną, jednocześnie utwierdzając nas w zasadności projektowania.
Ze swojej strony chciałbym podziękować organizatorom, a szczególnie Michałowi Niechajowi, za zaproszenie i ciepłe przyjęcie.

 

***

Maldoror

Projekt Szafa Polska był dla mnie świetną okazją do przedstawienia całej filozofii mojej twórczości, jak i miejscem ciekawej dyskusji na temat różnych aspektów mojej działalności, bez ram narzucanych przez tradycyjne media. Od zawsze brakowało okazji i przestrzeni do spotkania się z zainteresowanymi procesem powstawania ubrań i kolekcji, i możliwości bezpośredniego przedstawienia im swojej wizji oraz usłyszenia opinii widzów i odpowiedzenia na ich pytania.

 

***

Marcin Podsiadło

Wydaje mi się, że Szafa Polska i spotkania realizowane w jej ramach są bardzo fajną „platformą” łączącą projektanta z jego odbiorcami. Ubrania (prezentowane na wybiegu, czy w sesjach zdjęciowych) nie są w stanie całkowicie przekazać conceptu stojącego za nimi i często wyrażają projektantów (albo inaczej, docierają do odbiorców) jedynie w sposób wizualny. Przez to zazwyczaj pozostawiają pytania, skąd wzięło się to i tamto oraz co projektant miał w głowie. Dzięki luźnej formie spotkań goście Szafy mają szansę zapytania tak naprawdę o cokolwiek, a także możliwość bezpośredniej dyskusji z projektantami. Projektanci natomiast mają możliwość stuprocentowego przekazania siebie oraz swej twórczości jak także pokazania swoich ubrań od podszewki.

***

 MARIOS

Dobrze, że moda jest traktowana przez państwowe instytucje jako jedna z dziedzin sztuki i to ciekawe doświadczenie konfrontować się z młodymi ludźmi interesującymi się modą.

 

***

 oluhi

Myślę, że zawsze bardzo ważne jest by spotkać ludzi, którzy wykazują zainteresowanie tym co robimy/zrobiliśmy. To jest mocna lekcja bo oni zwracają uwagę na rzeczy ważne dla nich, niekoniecznie ważne dla nas. To jest jak ślizganie się obok siebie po lodzie. Niby śmiesznie ale zawsze można mieć sweter cały w extra szronie. Ważne jest móc powiedzieć wtedy – O!

 

***

Paulina Plizga

Zaproszenie do udziału w Szafie Polskiej bylo dla mnie ogromną przyjemnoscią a także swojego rodzaju wyróżnieniem. Zostałam wybrana spośród licznej grupy polskich projektantów, to dla mnie naprawde duże wyróżnienie.
Szafa Polska jest bardzo ciekawym spotkaniem, innym niż dotychczasowe moje doswiadczenia, które ograniczały sie głównie do pokazów mody.Tu bezposrednia konfrontacja z audytorium. Mimo, że moja trema początkowo mnie sparaliżowała (mówienie o sobie nie jest moją mocną stroną) poczułam powiew sympatii od wrocławskiej publiczności. Chcialam także pochwalić wspaniałe warunki jakie stworzyła Galeria BWA Design, sprawiające że artysta czuje się w pełni doceniony. Dziękuję.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *