est by eS

est by eS, jesień-zima 2014/2015

Autor:

Wychodzi na to, że jestem bardzo aktywna. Ale zaległości mam co niemiara. Największym wyrzutem sumienia ostatnimi czasy było pominięcie milczeniem kampanii wizerunkowej marki est by eS na obecny sezon. Pewnie po części dlatego, że znam bardzo dobrze całą ekipę tworzącą dla marki, poczynając od osoby zajmującej się PR marki, przez stylistę od wielu sezonów współpracującego z est, a kończąc oczywiście na najważniejszej osobie, czyli projektantce, Gosi Sobiczewskiej. Ale strona jest prawie gotowa, a ja rano wchodząc na maila odnalazłam w nim nowy lookbook marki. I pretekst się znalazł – także piszę. A Wy oglądajcie.

Czytaj dalej

SLOW / est by eS. / SS-2014

Autor:

est by eS. to taka moda, której nie trzeba rozumieć, tylko nosić. Sama mam dwie rzeczy tej marki – sukienkę i bluzkę z poprzedniej, letniej kolekcji i muszę przyznać – wygodniejszych ubrań dawno nie nosiłam. A wygoda w tym wypadku kompletnie nie oznacza braku drobnych detali czy niebanalnych ozdobników.

Czytaj dalej

Kartka z pamiętnika

Autor:

Nowa kolekcja est by eS na jesienną słotę i zimne poranki nazywa się Diary. I taka też jest. Jak pamiętnik, jak zapisane ulotne chwile, spostrzeżenia czy obserwacje. Czytam sobie informacje prasową o kolekcji, gdzie jest napisane – „projektantka marki – Gosia Sobiczewska – nie kusi spektakularnymi trendami”. Dla jednym może być to wada, dla mnie jest to zaleta. Być może chodzi o zwykłą dojrzałość? Sama nie wiem.

Czytaj dalej